Wieża Ratuszowa
Krakowskie Zabytki
Gotycka wieża z początku XV wieku na Rynku Głównym 1, ocalała ze zburzonego w 1820 roku ratusza, który był wtedy głównym gmachem administracyjnym Krakowa. Ma 70 m wysokości. Pierwsza wzmianka o wieży ratusza pochodzi z 1383 roku, a obecna stanęła nie później niż w 1444 roku. W 1524 roku zamontowano na niej zegar sprowadzony z Norymbergi. Po pożarze po uderzeniu pioruna w 1680 roku wieża wypaliła się do połowy, a jej odbudowę w latach 1683-1686 prowadził królewski architekt Piotr Beber, który zaprojektował nowy, barokowy hełm.
Historia
Wieża ratuszowa wznosi się na Rynku Głównym i ma 70 metrów wysokości. To jedyna pozostałość po ratuszu, który był głównym gmachem administracyjnym Krakowa i został rozebrany w 1820 roku.
Pierwsza wzmianka o wieży pochodzi z 1383 roku. Obecna stanęła na początku XV wieku, nie później niż w 1444. W 1524 roku zamontowano na niej zegar sprowadzony z Norymbergi. Po uderzeniu pioruna 24 maja 1680 roku wybuchł pożar, który strawił hełm i zegar, stopił dzwon, a samą wieżę wypalił do połowy. Odbudową w latach 1683-1686 kierował królewski architekt Piotr Beber, który podwyższył wieżę i zaprojektował nowy, barokowy hełm.
W 1817 roku władze Wolnego Miasta Krakowa zdecydowały o rozbiórce części ratusza ze spichlerzem, a prace w 1820 roku doprowadziły do zburzenia całego gmachu. Ocalała tylko wieża. Wkrótce także jej groziło wyburzenie - w 1821 roku senator Soczyński postulował to w „Pszczółce Krakowskiej”. Pomysłu nie zrealizowano.
Remonty prowadzono w latach 1927-1930 i 1962-1966. Współcześnie zegar na wieży jest sterowany sygnałem radiowym, a sama wieża należy do Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Przy wejściu stoi para lwów z początku XIX wieku, pochodzących z pałacu Morstinów w Pławowicach. Na parterze zachował się zestaw 14 gmerków z 1444 roku - europejski unikat. Na górne piętra prowadzi 110 kamiennych stopni. W piwnicach działały kiedyś Piwnica Świdnicka i więzienie, a później kawiarnia i sceny teatralne.
Ciekawostka
Józef Muczkowski napisał o wieży, że przez cały wiek stała opuszczona jak „wieczny wyrzut dla wandalów”, którzy tak haniebnie ją osierocili.